Na czym polega pozycjonowanie stron internetowych?

#SEO_i_Pozycjonowanie
Michał / 21 czerwca 2021 / ok. 4 minut czytania

Od lat właściciele stron internetowych dostrzegają coraz większy potencjał w ruchu pozyskiwanym z wyszukiwarek. To z kolei przekłada się na jeszcze większą ilość specjalistów i agencji SEO. Jeżeli prowadzisz firmę i jesteś jakkolwiek widoczny w internecie, prawdopodobnie sam dobrze wiesz, jak często ktoś oferuje Ci takie usługi.

Ale… Na czym one w zasadzie polegają?

Pozycjonowanie strony internetowej ma na celu zwiększenie jej widoczności w wyszukiwarkach. Jeśli chodzi o Polski rynek, w większości takie usługi odnoszą się przede wszystkim do wyszukiwarki Google, ponieważ jest ona u nas zdecydowanie najpopularniejsza.

Takie działania mają na celu zapewnić nam więcej wejść na stronę poprzez działania, które mogą, ale nie muszą doprowadzić do widoczności jej na większą liczbę atrakcyjnych fraz i wyświetlania ich na wyższych pozycjach. Pozycje w wyszukiwarce mają niebagatelne znaczenie, bowiem pierwsza pozycja w wynikach wyszukiwania zgarnia zwykle co najmniej kilka razy więcej kliknięć od np. piątej.

Pamiętajcie, że SEO to branża, w której nie ma nic pewnego. Jeżeli ktoś GWARANTUJE Wam jakikolwiek efekt – prawdopodobnie wcale nie znaleźliście niesamowitej okazji. Nie da się do końca przewidzieć, na co przełożą się nasze działania. Prawda jest jednak taka, że sumiennie wykonana praca mająca na celu rzeczywistą poprawę jakości naszej strony – z czasem powinna przynieść efekty – nie zawsze będą one jednak zgodne z naszymi oczekiwaniami.

W jaki sposób pozycjonowane są strony internetowe?

To pytanie powinno być jednym z pierwszych, które zadacie osobie, z którą będziecie rozważali tego rodzaju współpracę. Jeśli ktoś będzie się wymigiwał lub mówił o tajemniczych, czy unikalnych metodach – prawdopodobnie lepiej będzie z takiej współpracy zrezygnować.

Pozycjonowanie dzieli się zwykle na działania On-site i Off-site.

Polegają one odpowiednio na:

On-site – optymalizacja kodu naszej strony internetowej. Mogą to być działania związane z dodaniem mapy witryny, konfiguracją pliku robots.txt, czy poprawą szybkości naszej strony. Bardzo często przebudowuje się także layout, zgodnie z nowymi standardami dotyczącymi budowania responsywnych stron internetowych. Jeżeli strona nie posiada certyfikatu SSL – dobra agencja lub freelancer również powinni zaproponować jego wdrożenie. W te działania bardzo często wchodzi też poprawa UX, czyli wrażeń użytkowników, a także rzeczy związane z samą strukturą i nawigacją strony – po to, by treści nie było za bardzo upchnięte. Warto także zadbać o odpowiednie umiejscowienie nagłówków, czy prawidłowe wyświetlanie metatagów. Bardziej doświadczeni SEO-wcy powinni też zastanowić się nad strukturą adresów URL i w razie potrzeby zmienić je na ich “przyjaźniejszą” wersję (oczywiście nie zapominając o stosownych przekierowaniach). Wszystkie działania powinny być poprzedzone stosownym audytem i przemyśleniem indywidualnej strategii. Bardzo często może zdarzyć się tak, że strona będzie miała spore błędy, których poprawa będzie priorytetowa. Mogą to być np. źle ustawione adresy kanoniczne, czy linki wewnętrzne do podstron zwracających błąd 404.

Off-site – na tym etapie przede wszystkim warto zadbać o dodanie strony i jej map do wyszukiwarek, oraz sprawdzenie, czy wszystko indeksuje się w prawidłowy sposób. Ten krok jest bardzo często pomijany, a szkoda, bo może oszczędzić kilku ładnych tygodni, lub nawet miesięcy oczekiwania na pojawienie się (szczególnie nowej) strony lub podstrony w wyszukiwarkach. Jeśli chodzi o działania off-site, nie sposób nie wspomnieć o linkach. Mają one na celu budowanie lepszego autorytetu naszej witryny, a co za tym idzie – mogą prowadzić do wyższych pozycji. Pamiętajmy jednak, że jakiekolwiek nienaturalne zdobywanie linków, w tym np. kupowanie ich, w przypadku wielu wyszukiwarek podchodzi pod naruszanie ich wytycznych. Co za tym idzie, jest to działanie ryzykowne, bo może narazić Waszą stronę na ewentualne kary. W obecnych czasach zdecydowanie odradzam przede wszystkim korzystania ze słabej jakości katalogów, czy nawet zaplecz.

Bardzo ważny jest też content marketing, czyli pisanie wartościowych tekstów. W tym przypadku również możemy skorzystać z usług jakiejś firmy, jednak warto byłoby przed zdecydowaniem się na duży pakiet pierw poprosić o jeden, albo kilka przykładowych, napisanych dla nas tekstów. Chodzi o to, że wiele branż jest na tyle specyficznych, że copywriter wcale nie musi się dobrze na nich znać. W wielu przypadkach lepiej byłoby zatrudnić kogoś z naszej branży i ewentualnie później opłacić korektę oraz optymalizację jego tekstów pod kątem SEO.

Na co uważać przy zlecaniu komuś pozycjonowania naszej strony?

Przed podjęciem współpracy, warto poprosić daną firmę lub freelancera o jakieś portfolio, najlepiej zawierające konkretne case studies. Warto podpytać o metody pozycjonowania i o to, co dokładnie zostanie wykonane na naszej stronie, a także, w jaki sposób będziemy się z tego rozliczać – dobre byłyby np. cykliczne raporty z przeprowadzonych prac.

Osobiście uważałbym na wszelkie ogłoszenia oferujące nam GWARANCJE TOP 10 i inne wyssane z palca cuda brzmiące niczym popularny reklamowy “DYSK TYSIĄC”. Jeżeli ktoś gwarantuje coś takiego, to najprawdopodobniej albo dobrze zabezpieczył się cwanym zapiskiem, albo gwarantuje to na naprawdę  mało konkurencyjne, niezbyt atrakcyjne frazy. Raz jeszcze powtarzam – w SEO nie da się nic zagwarantować… No,  chyba że ktoś prowadzi własną wyszukiwarkę :).

Nie kierowałbym się przesadnie też opiniami o danej firmie znalezionymi w internecie. Powinniśmy pamiętać, że wiele z tych firm to firmy marketingowe, specjalizujące się także w tzw. marketingu szeptanym. Według mnie znacznie lepszym wyznacznikiem będzie dobre portfolio.